Przed wyborami udają, że są łagodni jak baranki a po wyborach szykują ostre zmiany w prawie. RMF FM donosi, że po 26 maja PiS chce znacząco zaostrzyć zakaz niedzielnego handlu. Jeśli tak się stanie, to Polska będzie jeszcze bardziej przypominała kraj zakazów. Dlaczego chcecie odbierać ludziom prawo do tego, jak lubią spędzać czas?

Zakaz handlu to wynik umowy PiS ze związkowcami z Solidarności. Nikt nie pytał Polaków, czy chcą tego zakazu, został po prostu wprowadzony, bo to element popierania rządu przez związkową „górę”. Wiele osób i małych rodzinnych na zakazie handlu po prostu traci. Mowa o tysiącach drobnych sklepików czy małych biznesów, studentach a nawet samych pracownikach, którzy mieli możliwość dorobić sobie o ile chcieli.

PiS już szykuje się do zmian i dalszego ograniczania możliwości handlu w niedzielę. Polakom zostaną horrendalnie drogie stacje benzynowe, głównie Orlenu i Lotosu. Czyżby więc zakaz handlu był też po to, by wzmocnić państwowe molochy kosztem prywatnych firm?

Podziel się swoją opinią!


Co o tym sądzisz?
  • Fascynacja
  • Szczęście
  • Smutek
  • Złość
  • Znudzenie
  • Strach

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o