Beata Mazurek zaorana. Chciała zaatakować opozycję, internauci szybko sprowadzili ją na ziemię

Beata Mazurek chciała zaatakować prodemokratyczną opozycję. Jednak mina musiała jej szybko zrzednąć po celnym pytaniu. „Mogłaby pani podać, choć jedną inwestycje zapoczątkowaną i ukończoną przez PiS? Bo nic nie mogę znaleźć” – napisał jeden z internautów. Na to odpowiedziała inna osoba: „Asfalt w Brzeszczach do domu Szydło… to znalazłam”.

https://twitter.com/ricenola1/status/1137627162310258688

Reklamy

I tak to jest, jak próbuje się demagogią i propagandą zagłuszyć skrzeczącą rzeczywistość. PiS ma na koncie bardzo wiele obietnic, z których nic nie wyszło. Ale co tu mówić o dotrzymywaniu obietnic, jak w zwykłej dyskusji rzecznik PiS zostaje zaorany po pierwszym pytaniu?

„Tylko potraficie rozdawać publiczne pieniądze, kupujecie wyborców, sami doicie ile się da. To pani nazywa rządzeniem? Wam trzeba przeszkadzać, chociażby dla naszych dzieci, by żyły w WOLNEJ, a nie pisowskiej Polsce.” – podsumował dyskusję jeden z komentatorów.