Tańszy prąd, lekkie cyfrowe tornistry i lepsza edukacja dla dzieci i młodzieży oraz wyższe zarobki to program, którym PSL chce przekonać prawicowych i centrowych wyborców w szerokiej koalicji. Program powstaje a wspólny projekt ludowców nazywa się Koalicja Polska – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz w rozmowie RMF FM. I zapowiada, że nie będzie żadnej koalicji z PiSem.

Ludowcy budują szeroki blok do wyborów. To reakcja na powstawanie bloku lewicowego, w którym mają znaleźć się SLD, Wiosna, Razem oraz Zieloni. W tej sytuacji centrowy blok ludowców będzie w stanie skutecznie konkurować z PiS o wyborców, skupiając się na kluczowych postulatach, tak istotnych dla wsi – tańszy prąd, dzięki OZE, lepsza edukacja dzięki zmianom w szkołach i wprowadzeniu lekkich cyfrowych tornistrów czy wreszcie wyższe zarobki, dzięki rozwiązaniom podatkowym.

Lider PSL zapowiada, że w tym roku nie będzie miał wakacji a najbliższe trzy miesiące poświęci na spotkania z wyborcami, by wypracować jak najlepszy program dla Polek i Polaków. Wesprze również powołanie komisji śledczej, której celem będzie zbadanie ewentualnych wątków afery taśmowej czy też jak to zaczynają określać komentatorzy zamachu na demokratycznie wybrany rząd Donalda Tuska.

źródło: RMF FM

 

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Elżbieta Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Elżbieta
Gość
Elżbieta

Wszystkich namawiam na udział w wyborach. Ale jestem zmartwiona przewidywanym wynikiem. PIS tak szalał z rozdawnictwem „plus ” ze wyborcy słabo kojarzący realia gospodarcze uwierzą że tak bedzie nadal . A wówczas wynik wyborów może nas niemile zaskoczyć . Nie wiem co może teraz zrobić opozycja nie mając pomysłu na rzeczywiste trafienie do przeciwników ( pisowców) aby im uświadomić że skończyły sie obiecanki , a Polska tonie w deficycie.Tylko zmiana sposobu gospodarowania „z ołówkiem w ręku” moze Polskę wyprowadzić z obecnej zapaści i chaosu. Wiecej nie powiem – mam 80 lat – oczekuje programu od „opozycji”.EW