Arłukowicz zaorał prezydenckiego ministra. Duda ze strachu przed Kaczyńskim nie zwołuje od 3 lat Rady Bezpieczeństwa Narodowego

„Pan mówi o tym,że opozycja nie chce rozmawiać z rządem?!To wy jesteście odpowiedzialni za wprowadzanie ustaw nocami, za głosowania o 3 w nocy, za brak konsultacji społecznych i to pana szef ze strachu przed Kaczyńskim nie zwołuje od 3 lat Rady Bezpieczeństwa Narodowego” – bezlitośnie i zdecydowanie mówił Bartosz Arłukowicz do prezydenckiego ministra, Andrzeja Dery.

„Jesteście państwem, które jest szantażowane przez gościa, piszącego listy do was, w których sugeruje, że we współpracy z wami powstała cała ta afera. Nie trzeba być wybitnym analitykiem politycznym, by wiedzieć, gdzie są źródła tej afery: trzeba patrzeć na wschód” – dodał Arłukowicz.

Reklamy

 

PiS najwyraźniej nie ma też już pomysłu jak rządzić w Polsce – ocenia wiele osób. Sztuczne konflikty, brak zdecydowanej wizji rozwoju, koncentrowanie się na sprawach centralizacji władzy zamiast na dobrobycie wszystkich Polaków, to główne problemy, które Polska ma teraz przed sobą. Socjalistyczne rozdawnictwo doprowadzi do gigantycznego kryzysu, bo rząd nie ma żadnych swoich pieniędzy – ma tylko te, które odbiera nam w postaci podatków.

Jesienne wybory do parlamentu będą kluczowe dla Polski i odpowiedzą na pytanie, czy nasz kraj pójdzie na dno śladem Wenezueli czy będzie się rozwijał na wzór państw zachodnich.