Sytuacja demograficzna naszego kraju jest bardzo trudna a tymczasem wiceminister rządu PiS w obliczu klęski w systemie edukacji każe uczniom… wyjeżdżać za granicę.

„Uczniowie, którzy nie dostali się do żadnej szkoły, mogą poszukać odpowiedniej za granicą” powiedział wiceminister Andrzej Stanisławek. Panu ministrowi szukanie szkoły nie grozi, jest już w wieku, kiedy do szkoły się raczej nie chodzi.

Arogancja rządu, doprowadzenie do kompletnej zapaści systemu nauki na poziomie liceów, zniszczenie gimnazjów, atak na nauczycieli i ciężkie tornistry to główne grzechy partii Jarosława Kaczyńskiego. Jak widać nie ma w nim krzty wrażliwości na problemy zwykłych ludzi. Liczy się kasa, premie i stanowiska. Mamy więc dla pana ministra lepszy pomysł – może pan sam wyjedzie za granicę i zabierze cały ten pisowski rząd i wszystkich posłów oraz senatorów. Może gdzieś znajdziecie pracę?

Andrzej Stanisławek urodził się w 1954 w Opolu Lubelskim. Jest senatorem IX kadencji, od 2019 wiceministrem w rządzie PiS, w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

 

Podziel się swoją opinią!


Co o tym sądzisz?
  • Fascynacja
  • Szczęście
  • Smutek
  • Złość
  • Znudzenie
  • Strach

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o