Paranoja! Zamiast zapewnić leki, zrobili źle działającą infolinię. A lekarstw jak nie było, tak nie ma

Ministerstwo Zdrowia zmieni chyba niedługo nazwę. Zamiast zajmować się nadzorem nad rynkiem leków, w momencie gdy tych leków zabrakło, ministerstwo… uruchomiło infolinię. Która – jak informują komentatorzy – nie działa zbyt sprawnie, bo podaje nieprawdziwe lub nieaktualne informacje.

“Zadzwoniłem na infolinię w sprawie Euthyroxu, żeby zapytać, w której olsztyńskiej aptece go kupię. – W granicach 100 km od Pana miasta tego leku nie ma w żadnej dawce. – To gdzie jest najbliżej, pytam. – Z tego co widzę, to w tej chwili w całej Polsce go nie ma” – napisał jeden z oburzonych internautów.

Reklamy

Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej. 

“Zamiast przeznaczać energię i środki na utworzenie tak świetnie działającej infolinii, Ministerstwo Zdrowia powinno się chyba jednak skupić na rozwiązaniu samego problemu z dostępnością leków” – skomentowała to jedna z osób.

Nie od dzisiaj jednak wiadomo, że socjalizm to ustrój, który bohatersko rozwiązuje problemy nieznane w innych ustrojach…

I znowu się nie udało. Po raz który z kolei…