18 lipca 2026

Koalicja ludzi, którzy nie chcą dopuścić do wojny cywilizacji

Niektórzy komentatorzy błędnie nazywają to niemożnością zbudowania koalicji wszystkich opozycyjnych partii. W rzeczywistości to dobrze przemyślana strategia. Władysław Kosiniak-Kamysz, najlepiej oceniany lider opozycyjny w naszym kraju, buduje umiarkowane centrum i przyciąga wyborców konserwatywnych, zabierając ich wprost PiS. Natomiast strategia Grzegorza Schetyny to sięganie po wyborców nieco lewicowych.
W tym nowym podziale politycznym, którzy narzucili ludowcy, świat nie jest czarno-biały ani podzielony na jakieś dwie przeciwstawne wizje polskiego państwa. Tych wizji jest wiele i dobrze, bo dzięki temu mamy ofertę liberalizmu połączonego z demokracją, które proponuje PO, mamy konserwatyzm, solidaryzm społeczny z nowoczesnością i poszanowaniem tradycji oraz pełną demokracją, które proponuje PSL, łącząc elementy ofert programowych partii po lewej i prawej i mamy skajności, takie jak PiS czy Razem, które mocno skręcają w stronę ideologiczną. Jest to szeroka oferta polityczna:

Nie wszyscy ludzie opozycji rozumieją, jak ważną decyzję podjął Władysław Kosiniak-Kamysz dla przyszłego kształtu sceny politycznej. Jedno jest pewne – przed nami wielka polityczna bitwa, które zdecyduje o kształcie Polski na 8 lub 12 lat. Nie można jednak dopuścić do tego, by stała się – jak błędnie próbują to przedstawiać niektóre media lewicowe i prawicowe – jakaś wojna cywilizacja. Ludowcy mówią jasno, a wynika to z ich 120 lat politycznego doświadczenia, wojna zawsze oznacza zło, zniszczenie i śmierć.

Musimy stworzyć koalicję ludzi, którzy nie chcą dopuścić do tego, by język zła, język Kaczyńskiego i jego pomagierów, zagościł na dobre w debacie publicznej. Polska powinna się rozwijać w drodze politycznego sporu ale też konsensusu w najważniejszych kwestiach. I to jest prawdziwy cel. Różnimy się, pokazujemy różne drogi, ale w najważniejszych sprawach jesteśmy razem. Polacy muszą odrzucić wojnę cywilizacji, bo to wojna bratobójcza.

Dojrzała scena polityczna to różnorodność. W ten sposób nie tylko mamy wybór, ale mamy też kontrolę i nadzór, aby nie popaść w skrajności.

źródło: Newsweek/Twitter/

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Wojna o stołki. PiS tonie we własnych ambicjach

Przez lata Prawo i Sprawiedliwość budowało swój polityczny przekaz...

Sondaż bez litości. Polacy wystawili Morawieckiemu czerwoną kartkę

Jeszcze niedawno Mateusz Morawiecki uchodził za najbardziej prawdopodobnego następcę...

Weto przeciw ludziom. Nawrocki wybrał ideologię zamiast rozsądku

Weto Karola Nawrockiego wobec ustawy o statusie osoby najbliższej...

Wojna pod dywanem. Kaczyński i Morawiecki udają, że nic...

Jeszcze kilka miesięcy temu Prawo i Sprawiedliwość przekonywało swoich...

Prezydent odrzucił ludzi. Nawrocki wybrał polityczną wojnę

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej statusu...

Polacy wystawili rachunek. Morawiecki przegrał pojedynek z Tuskiem

Przez lata Mateusz Morawiecki budował wokół siebie wizerunek polityka...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img