Szalejące ceny.

Ceny żywności i innych produktów rosną w zatrważającym tempie. W skrajnych przypadkach ceny wzrosły nawet 5-krotnie. Mimo to, Główny Urząd Statystyczny twierdzi, że inflacja wynosi „tylko” 2,9 proc. Teraz opozycja domaga się od GUS ujawnienia jak dokonuje swoich wyliczeń.

– Wystąpiłem do GUS z interwencją ws. zmian w sposobie obliczania inflacji w ostatnich latach. Według moich informacji doszło do zmiany części parametrów i metodyki obliczania – poinformował poseł Krzysztof Brejza.

Również ekonomiści nie wierzą w oficjalne dane kontrolowanego przez PiS GUS-u. Były wiceprezes Narodowego Banku Polskiego Andrzej S. Bratkowski w rozmowie z portalem InnPoland stwierdził: – Bardzo jestem ciekaw tych badań. Bo na oko widać, że publikowane dane są po prostu niespójne – wtóruje mu Bratkowski, dodają, że dane można też po prostu fałszować odpowiednio dobierając miejsca badań, czy „eliminując błędy”.

Źródło: InnPoland

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o