„Panowie z CBA nie potrafią nawet ustalić adresów, czego efektem jest to, że zamiast do jednej z typowanych osób, trafili do jej rodziców emerytów, a w przypadku innej, trafili do najemców mieszkania. Panowie, wstyd!” – napisała Dorota Brejza, komentując kapiszonową akcję CBA w Inowrocławiu.

Potwierdza to wcześniejsze komentarze, że cała akcja CBA została przeprowadzona zbyt szybko, bez odpowiedniego rozpoznania, prawdopodobnie z uwagi na potrzebę „przykrycia” przez władze potężnej afery w Ministerstwie Sprawiedliwości, w którym wiceminister i działająca z nim zorganizowana grupa we współpracy z internetową hejterką mieli zajmować się nękaniem sędziów, poprzez ujawnianie szczegółów z ich życia prywatnego.

Akcja w Inowrocławiu jednak się nie powiodła, a najwyraźniej była fatalnie przygotowana, co wystawia najgorsze świadectwo tym służbom i politykom, wykorzystującym CBA do celów kampanii wyborczej.

źródło: Twitter

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o