Telewizja publiczna zajmuje się głównie promowaniem układu władzy i atakowaniem opozycji. Ale od czasu do czasu trafi kosa na kamień. Przekonał się o tym były rzecznik PiS, Michał Rachoń, który pełni służbę na partyjnym odcinku telewizyjnym. Gdy w jego studiu pojawił się Jakub Stefaniak, rzecznik ludowców, doszło do prawdziwej orki „redaktora”. Rachoń miał minę jak zbity pies.

Jeden z internautów podsumował to krótko: „Ludowcy orają najlepiej”.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o