Jak wygląda „reforma” edukacji, prowadzona przez PiS w praktyce? Zobaczcie to na przykładzie Zespołu Szkół Ekonomicznych w Śremie. Nauka w szkole zaczyna się o godzinie 7:30 rano. Lekcje kończą się blisko 20:00. „Zapewne szkole są także dzieciaki 14-letnie. Tyle lat mają ci, którzy poszli do szkoły jako sześciolatki Zabraliście im ŻYCIE i zabawę” – ujawniają internauci.

PiS nie tylko odebrał im szanse na normalne życie. Odebrał dzieciństwo i czas młodości, który zamiast poświęcać na sprawy, które są najważniejsze dla młodych ludzi, będą spędzać w szkołach, ucząc się rzeczy często zbędnych i przestarzałych. Bo cała edukacja wymaga konkretnych i szybkich zmian. Potrzebna nam lepsza, nowoczesna szkoła! Szkoła, gdzie uczy się umiejętności, gdzie wykorzystuje się cyfrowe narzędzia wspierające naukę, szkoła, gdzie zmotywowani nauczyciele są przewodnikami po świecie a nie przekaźnikami wiedzy z książek.

Ale Jarosław Kaczyński, który sam miał potężne kłopoty z nauką, nie zna innego modelu, niż ten z PRL. Więc ani jemu ani jego ugrupowaniu nie zależy, bo po co? Zniszczyć gimnazja było łatwo, ale coś zbudować? To nie oni…

 

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Obserwator Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Obserwator
Gość
Obserwator

Pięciominutowe przerwy między lekcjami?- toż dzieciak nawet do kibla nie zdąży oblecieć!