Susza jest coraz większym problemem w Polsce. Wysychają rzeki, stawy i źródła a wody zaczyna brakować prawie wszędzie. Deszcze nie rozwiązują tego problemu, bo w Polsce nie prowadzi się od czterech lat żadnych działań, które pomogłyby wodę zachowywać i gromadzić. Polska staje się krajem, w którym woda jest deficytowym luksusem.

Rząd przez ostatnie cztery lata dużo mówił o programie transportu rzecznego, ale zapomniał o programie zapewnienia wody do tych rzek. Dzisiaj nie ma jak prowadzić transportu, bo nie ma wystarczającej ilości wody. Nie stworzono żadnego programu regulacji, utrzymywania i konserwacji wody w Polsce. To wielkie zaniechanie rządu.

Susza staje się problemem systemowym. Rabunkowa gospodarka, prowadzona przez państwowe instytucje na środowisku zaczyna przynosić katastrofalne skutki. Jeśli tak dalej pójdzie, Polska może zmienić się w pustynie.

Potrzeba mądrej polityki wodnej, ochrony obszarów chłonących wodę, wprowadzenia rozwiązań chroniących zbiorniki przed wysuszaniem oraz innowacji w rolnictwie, które pomogą nawodnić glebę. To wszystko rząd powinien zacząć robić cztery lata temu. Ale wolał się zająć niszczeniem szkół i prowadzeniem propagandy w telewizji. Niestety od propagandy wody nie przybywa. Lanie wody w telewizorze przez premiera Morawieckiego nie nawodni pól, nie spowoduje napełnienia studni.

Niektórzy zaczynają podejrzewać, że do niebiosa zesłały suszę na nasz kraj w odpowiedzi na rządy PiS….

 

 

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
minea Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
minea
Gość
minea

Nie zrobił niczego w tej materii i nie zrobi w przyszłości.Ma pilniejsze wydatki,trzeba sobie kupowac głosy jak największej ilości wyborców,żeby utrzymac się przy korycie a to ,jak wiadomo,musi kosztować.Kościółek nasz przenajświętszy napędzający nam wyznawców też nie robi tego za friko.Roczny koszt kk wynosi ok.20 miliardów złotych.Czy wierni wiedzą o tym,czy sobie to potrafią wyobrazić? Stanowczo za drogi ten rzekomy dostęp do raju.