Coś dziwnego dzieje się w Polsce. Jarosław Kaczyński jak ognia unika dziennikarzy i wypowiedzi publicznych, w których można mu zadać spontanicznie pytanie. To bardzo dziwne, bo prezes partii rządzącej powinien być odpowiedzialny przede wszystkim przed ludźmi. Tymczasem wygląda na to, że jest on w pewien sposób izolowany od mediów i nie można mu zadać normalnie żadnego pytania.

Wygląda więc na to, że mamy partię, która faktycznie pozostaje poza kontrolą. Dziennikarze, często nazywani właśnie czwartą władzą, powinni móc wziąć Kaczyńskiego na rozmowę i swobodnie z nim porozmawiać i zadać mu trudne pytania, których nie brakuje. Zamiast tego ten przestraszony prezes próbuje kreować swoją rzeczywistość w swojej własnej bańce informacyjnej. Mamy wyreżyserowane i nagrane wywiady, mamy jakieś oświadczenia i barierę informacyjną. Kaczyńskiego nie można normalnie zapytać o jego wypowiedzi.

A powodów do zadania pytań jest coraz więcej. Nie chodzi tylko o ponad 200 afer PiS, ale również o wiele spraw związanych z bieżącą polityką. Socjalistyczne pomysły PiS mogą bowiem zrujnować m.in. trzy miliony małych jednoosobowych działalności gospodarczych a to będzie dramat dla milionów rodzin w Polsce.

Czas też powiedzieć sobie jasno – nie ma zgody na to, by jakikolwiek polityk pozostawał poza kontrolą społeczną.

źródło: Wykop.pl

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o