Szok. Okazuje się, że za e-mailem z groźbami pod adresem Katarzyny Lubnauer, przewodniczącej Nowoczesnej, kryje się funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej. W czasie programu w telewizji TVN24, w którym występowała Lubnauer, redakcja otrzymała e-maila, z pogróżkami. „trzeba cie zabić jak tego złodzieja Adamowicza” – pisał nadawca. Posłanka powiadomiła policję.

Reklamy

Ta dość szybko ustaliła, że nadawcą e-maila jest funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej, podległy wcześniej Markowi Kuchcińskiemu a teraz Elżbiecie Witek z PiS. Powody jego działania nie są znane. Wielu komentatorów przypuszcza jednak, że do jego zachowania przyczynia się atmosfera konfliktu, jaką tworzy układ władzy.

źródło: Twitter / Radio Zet

Poprzedni artykułPółtora roku temu obiecali darmowe leki dla kobiet w ciąży. Do dzisiaj ich nie ma
Następny artykułPotężna wpadka Kaczyńskiego w Krakowie. Prezes PiS twierdzi, że Europa się w Polsce nie przyjmie