Platforma i PSL nadają ton debacie wyborczej, PiS w narożniku

Ostatnie dwa tygodnie kampanii wyborczej przed nami. Platforma Obywatelska oraz PSL nadają jej ton i bardzo skutecznie punktują fatalną sytuację, do której doprowadził miliony Polek i Polaków PiS w ciągu ostatnich czterech lat. To wnioski z obserwacji ostatnich wydarzeń. Partia Kaczyńskiego próbuje się ratować tzw. żelaznym elektoratem, ale po uderzeniu w przedsiębiorców i fatalnej sytuacji emerytów w związku z wielomiesięcznymi kolejkami do lekarzy a także brakiem leków i tutaj jest coraz gorzej.

Małgorzata Kidawa-Błońska zjednuje sobie serca ludzi. Jej ciepły wizerunek, jako osoby otwartej i przyjaznej, trzymającej się z dala od politycznych sporów, został na tle agresywnej Szydło i bezdusznego Morawieckiego przyjęty przez wyborców bardzo dobrze. Kidawa-Błońska zaktywizowała kobiety.

Reklamy

Z kolei Władysław Bartoszewski z PSL przypomina o tym, że w polityce warto być przyzwoitym a jego kultura osobista i wiedza znacząco zmieniły wizerunek ludowców w dużych miastach. Bartoszewski, podobnie jak Kidawa-Błońska startuje z Warszawy i ma coraz więcej zwolenników.

Mocnym punktem Platformy i Nowoczesnej są eksperci i przedsiębiorcy. Wśród nich Grzegorz Furgo, który zasłynął już z merytorycznego i twardego niszczenia propagandy telewizyjnej, co przyciąga nowych wyborców do PO-KO.

Z kolei w PSL są takie gwiazdy jak Miłosz Motyka, autor akcji #SamiSwoi, który ujawnił milionowe zarobki działaczy PiS i jest bardzo trudnym przeciwnikiem dla propagandowych wygibasów PiS w telewizji. Działalność Furgo i Motyki bezpośrednio wpływa na decyzje wyborców.

źródło: Twitter