Kolejna wpadka Dudy. Tym razem chodzi o Trumpa

„Andrzej Duda powiedział, że właściwie nie ma spraw, w których różniłby się opinią z Trumpem. To jedno z jego najgłupszych stwierdzeń. Czyli zgadza się, że Unia Europejska to wróg, Putin i Kim są ok, pomoc Kremla w kampanii jest ok, szantażowanie prezydenta Ukrainy też? Serio?” – tak Tomasz Lis skomentował wiernopoddańczą wypowiedź Dudy.

Andrzej Duda, który zbliża się do końca swojej prezydentury, zalicza wpadkę za wpadką. Tego typu wypowiedzi nie przystoją głowie państwa suwerennego i dumnego państwa. Byłyby raczej właściwe w ustach kacyka terytorium zależnego lub jakiejś plemiennej wyspy, ale nie prezydenta Polski.

Reklamy

źródło: Twitter