Kolejne uderzenie skarbówki w branżę IT. Oto prawdziwa antyrozwojowa twarz tego rządu

Nowoczesne oraz innowacyjne branże w Polsce nie są mile widziane. Przekonała się o tym firma z branży IT, która zapytała urząd skarbowy o to, czy może wliczyć w koszty działalności imprezę integracyjną dla pracowników współpracujących na umowę firma- firma, czyli posiadających jednoosobową działalność gospodarczą. Urząd skarbowy stwierdził, że… nie. Uzasadnienie jest kuriozalne.

„Kosztem uzyskania przychodów będą jedynie opłaty przypadające na etatowców oraz ich rodziny. Tylko one mają niewątpliwy związek z prowadzoną działalnością gospodarczą, gdyż ich celem jest zintegrowanie załogi” – napisał w idiotycznej opinii urząd skarbowy. Niestety nie podano nazwiska „geniusza”, który się pod tym podpisał, ale osoba taka powinna natychmiast zostać dyscyplinarnie zwolniona z pracy razem ze wszystkimi przełożonymi, którzy tego nie dopilnowali.

Reklamy

Branża IT to motor napędowy każdej gospodarki. Rząd powinien się modlić i robić wszystko by właśnie ta branża się najszybciej w Polsce rozwijała. Są tam duże obroty, duże zarobki i duża motywacja ludzi do pracy. To najnowsza i najbardziej perspektywiczna dziedzina, także dla Polski. Mamy genialnych informatyków, programistów. W szkołach programowanie powinno być nauczane od pierwszej klasy! Tylko z tego powodu urząd skarbowy powinien wielbić i hołubić każdą firmę IT.

Ale jest jeszcze jeden powód. Urzędnicy skarbowi najwidoczniej żyją w średniowieczu. W branży IT współpraca na umowę typu firma-firma jest powszechna. Wielu programistów i specjalistów ma swoje firmy – jednosobowe działalności gospodarcze. Pisanie bzdur typu, że tylko osoby na etatach mogą powodować koszty dla firmy jest sprzeczne z przepisami i zdrowym rozsądkiem oraz wiedzą i doświadczeniem życiowym.

Na usta cisną się jeszcze ostrzejsze słowa. Ale sprawa ta najlepiej obrazuje prawdziwe intencje rządu i Kaczyńskiego. Nic dziwnego, że emigracja z Polski rośnie.

źródło: Rzeczpospolita / Twitter