Tak PiS odbiera Warszawie! Burmistrz Ursynowa: W przyszłym roku dochody naszego miasta spadną o 700 złotych w przeliczeniu na mieszkańca

700 minus.

Przez decyzje rządu PiS w budżecie Warszawy brakuje 1,5 mld złotych. Już teraz objawia się to zawieszonymi inwestycjami, ale także niedopinającymi się budżetami dzielnic miasta. Burmistrzowie nie ukrywają wściekłości.

Reklamy

– Jedyny program, jaki rząd PiS wprowadził dla Warszawy, to 700 minus. Bo w przyszłym roku dochody naszego miasta spadną o 700 zł w przeliczeniu na mieszkańca – stwierdził burmistrz Ursynowa Robert Kempa.

Według wyliczeń portalu InnPoland Ursynów będzie 85 mln złotych pod kreską, Praga 47 mln złotych, a to nie koniec. Mimo, że rząd obiecuje podwyżki – np. dla nauczycieli, to na razie płacą na nie tylko jednostki samorządu terytorialnego. Koszt działania oświaty w stolicy Polski to 4,5 mld złotych. Subwencja oświatowa pokrywa natomiast 2 mld złotych. Pozostałe 2,5 mld miasto musi więc dokładać od siebie, a robi to z podatków mieszkańców. W przyszłym roku będzie jeszcze gorzej, bo koszty działania szkolnictwa rosną. Prognozy mówią o 400 mln złotych więcej w 2020 roku.

Źródło: InnPoland