PiS zadłuży nas jeszcze bardziej? FOR ostrzega przed manipulacjami przy regule wydatkowej

Zamiast obchodzić regułę i zwiększać zadłużenie lub sięgać do kieszeni podatnika, PiS powinno zweryfikować ekonomiczny sens własnych obietnic wyborczych, jednocześnie szukając oszczędności po stronie wydatkowej.

Po zakończeniu kampanii wyborczej Prawo i Sprawiedliwość przestało udawać, że budżet na 2020 rok będzie bez deficytu, rozpoczynając dyskusję o jego nowelizacji. Realizacja nowych obietnic wyborczych będzie trudna do pogodzenia z istniejącą regułą wydatkową, ale już pojawiły się głosy proponujące jej zmiękczenie, jak np. prof. Łukasz Hardt z Rady Polityki Pieniężnej.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Manipulowanie przy regule wydatkowej to niebezpieczny pomysł, podważający jej sens. Reguły fiskalne mają ograniczać samowolę polityków uniemożliwiając im nadmierny wzrost wydatków i zadłużenia, tym samym budując wiarygodność polityki państwa w oczach inwestorów. Reguła, która jest zmieniana w sytuacji, gdy przeszkadza politykom zwiększyć wydatki, przestaje wiarygodnie pełnić swoją funkcję.

źródło: FOR