Ministerstwo go nienawidzi: leki jako obrazki e-mailem, złamania leczone klejem. Znalazł genialny sposób na problemy polskiej służby zdrowia

Krzysztof Łoziński ostro o systemie opieki zdrowotnej w Polsce: „Wice geniusz z Ministerstwa Zdrowia (nazwisko pominę, bo to jedno z tych nazwisk, które są tylko zbiorami liter) ogłosił, że będzie można leczyć się przez telefon, a recepty dostawać mailem. Proponuję też leki przesyłać mailem, w formacie .jpg. Na przykład aspiryna.jpg w załączniku.” – napisał.

„Będzie to działać tak:
Dzwoni chory na odrę do lekarza.
– Panie doktorze, mam wysypkę.
– Proszę wziąć wapno i maść na pryszcze.

Reklamy

Dzwoni inny pacjent.
– Panie doktorze, złamałem nogę.
– Proszę kupić klej. Może być butapren.

Reforma służby zdrowia wchodzi w fazę genialną. W ten sposób ministerstwo zatrudni lekarzy, którzy wyjechali za granicę. Przez telefon.” – podsumowuje złośliwie Łoziński.

Genialne i proste! Ale mamy wrażenie, że Ministerstwo Zdrowia znienawidzi pana Łozińskiego. A cała sytuacja nie jest wcale śmieszna.

źródło: Facebook