Rządy można oceniać przez pryzmat tego co zrobiły, lub czego nie zrobiły. W przypadku Mateusza Morawieckiego, Beaty Szydło, Andrzeja Dudy i Jarosława Kaczyńskiego tych zaniechań jest bardzo dużo. Jednym z takich sztandarowych tematów PiS był Smoleńsk. Problem w tym, że ludzie z układu władzy jakoś nie pałali chęcią do wyjazdów do Smoleńska.

Dlaczego nie jeżdżą w miejsce, które jest dla nich tak rzekomo ważne? Odpowiedź może być wyjątkowa prosta – bo ważne jest jedynie w przemówieniach, a realnie ani tragedia katyńska ani katastrofa smoleńska nie są dla nich znaczące. Gdyby były, jeździliby tam co najmniej raz w roku.

Reklamy

“J.Kaczyński uważa się za wielkiego patriotę, innych poucza, a przez cztery lata rządów w Katyniu nie był, nie byli również: patriota A.Duda, patriota M.Morawiecki, ani patriotka B.Szydło. Wygląda na to, że prezes obraził się na Katyń, bo gdyby nie Katyń, to jego brat by żył?” – skomentowała to jedna z internautek.

źródło: Twitter

 

Poprzedni artykułGiertych: PiS uznał, że przegra wybory prezydenckie i Trybunał Konstytucyjny ma być ich twierdzą
Następny artykułSzokujące! Dzisiejszy prezes TVP ostro o Smoleńsku, Kaczyńskim i Macierewiczu. WIDEO