Propaganda telewizji publicznej nie wystarcza. Dlatego są ludzie w PiS, którzy rozmyślają jakby tu dla zachowania władzy jak najdłużej przejąć niezależne media. Echa tych przemyśleń było słychać w przemówieniu Macierewicza w Sejmie.

„Dlaczego Macierewicz mówił o rzekomej agenturze np. w wolnych mediach ? To proste, rzekoma agentura ma być „przykrywką” do przejęcia tychże mediów dla celów PiSowskiej propagandy. To kalka działań Putina, tylko dla Kremla rzekomą agenturą jest „zgniły zachód” i Unia Europejska.” – skomentowała to jedna z internautek.

Reklamy

Na razie działania te mogą przyjąć wymiar bardziej międzynarodowy – na przykład próba przejęcia największego polskiego serwisu internetowego jakim jest Onet. Są też inne, mniej zauważalne ruchy – np. zmiany na stanowiskach redaktorów naczelnych pewnych mediów, wkładanie państwowych pieniędzy w reklamę w prywatnych mediach aby je kontrolować w sposób bardziej miękki.

Czy niedługo grożą nam Urząd Kontroli Myśli, koncesje, pozwolenia i licencje na pisanie? Dziennikarze powinni mieć to stale na uwadze. Bo wkrótce mogą usłyszeć, że skoro się nie podoba z kontrolą, to… stanowiska sprzedawców czekają.

źródło: Twitter

Poprzedni artykułKompromitacja rzecznika PiS? Nie zna podstawowych faktów z historii Polski
Następny artykułJeszcze nie zaczęli rządzić a już się żrą. Poszło o nowe podatki