Zaskakująca prognoza. Rząd może upaść zanim zaczął na dobre działać?

Kaczyński jest w pułapce. „Jeżeli Gowin zagłosuje przeciwko propozycji zmianie w płatnościach ZUS, to może upaść rząd” – napisał Roman Giertych. Ta prognoza wcale nie jest taka nierealna. Po sytuacji z zapowiedzią zmian w płacy minimalnej i ogromnych problemach, jakie to spowodowało w kampanii wyborczej, część posłów PiS też jest otwarcie niechętna wprowadzaniu podwyżek ZUS.

Sytuacja w PiS jest dzisiaj zupełnie inna niż cztery lata temu. Część posłów, którzy dostali się do Sejmu, doskonale pamięta bardzo przykre przedwyborcze spotkania, na których przedsiębiorcy i właściciele jednoosobowych działalności gospodarczych zarzucali im bezmyślność i zamach na byt firm. Gwałtowna podwyżka płacy minimalnej zrujnuje wiele osób i zmusi je do przejścia do szarej strefy.

Reklamy

Przeciwko podwyżce podatków w formie zniesienia limitu na ZUS jest też Jarosław Gowin. Kaczyński starał się go zaszantażować poparciem Lewicy, ale to jest iluzoryczne. Posłowie Lewicy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że poparcie rządu PiS skończy się dla nich utratą zaufania wyborców i nieoficjalnie mówią, że nie zagłosują za tym projektem.

Tymczasem Gowin miał prowadzić tajne rozmowy w sprawie kompletnej zmiany rządu – odsunięcia PiS od władzy i objęcia teki premiera. Dla jego ugrupowania byłaby to ogromna nobilitacja i szansa na pokazanie innej twarzy, bliższej umiarkowanemu centrum. Miałby też szansę wesprzeć innego prezydenta i sensownie współpracować z Senatem.

Dlatego na Nowogrodzkiej panuje dzisiaj ogromne napięcie. „Zjednoczona” prawica wisi na włosku a elektorat, który ucieka do Konfederacji i do Lewicy działa na niekorzyść Kaczyńskiego.

źródło: Twitter