Kosiniak-Kamysz w kilka minut rozniósł expose Morawieckiego w pył. Pana rząd nie gwarantuje dobrej przyszłości Polski

Władysław Kosiniak-Kamysz, kandydat Koalicji Polskiej na prezydenta RP, krótko odniósł się w Sejmie do expose premiera. Wystarczyło jednak te kilka minut, by pokazać, że całe to długie expose Morawieckiego jest nic nie warte, nie niesie treści a przede wszystkim nie ma tam gwarancji lepszej przyszłości dla Polek i Polaków, co podkreślał Kosiniak-Kamysz.

Prezes PSL odniósł się w bardzo mocnych słowach do sprawy hejtu i budowania podziałów między Polakami.

Reklamy

„Nie będzie bezpieczeństwa państwa bez wspólnoty narodowej, ona jest tym fundamentem którego się nie da zniszczyć. Jedynym gwarantem niepodległości suwerenności i dobrobytu polek i polek i Polaków jest wspólnota narodowa. Wszyscy obywatele, niezależnie od tego na kogo glosowali maja prawo czuć się w Polsce jak w swoim domu.

Maja prawo czuć się dobrze i my będziemy budować tę wspólnotę narodową. Nie ma też wolności bez solidarności ale nie ma wolności bez przedsiębiorczości bez szacunku, bez gospodarności i bez samorządności. Polska to jest nasza wspólna sprawa. My zrobimy wszystko żeby podejmowane decyzje co do naszej przyszłości były jak najmądrzejsze. Pana rząd tego nie gwarantuje”  – mówił Kosiniak-Kamysz. Odniósł się też do spraw rolnictwa.

„Rolnictwo zajęło panu w expose 30 sekund. A co mamy? Brak podniesionych dopłat, sprzedana polska ziemia, aż 2500 hektarów w czasie waszych rządów – to są dane ministerstwa. Mamy epidemię ASF w prawie całym kraje. A najlepszy obraz tego jaki bałagan, jaki wręcz syf zrobiliście w rolnictwie, to jest stajnia w Janowie i Michałowie – mówił Kosiniak-Kamysz. My żądamy natychmiastowego wyrównania dopłat. Żądamy zablokowania umowy z Ameryką Południową i żądamy odblokowania handlu ze wschodem. To są zadania do wykonania natychmiast, bo ostatnie 4 lata spaliście” – dodał Kosiniak-Kamysz.

Gdy na sali sejmowej posłowie PiS zaczęli krzyczeć, najwyraźniej zdenerwowani przypominaniem im błędów i zaniechać, prezes PSL krótko ich uciszył: „Krzykiem próbujecie zagłuszyć brak męstwa i brak swojej skuteczności”.

źródło: Twitter / PSL.pl