Podwyżka cen alkoholu uderza w polską prowincję. Korwin-Mikke miażdży Kaczyńskiego

Janusz Korwin-Mikke w niezwykle obrazowy sposób opowiedział o skutkach zwiększania akcyzy od alkoholu i nazwał ją podatkiem od polskiej prowincji.

Wysoka akcyza na alkohol powoduje rozrost szarej strefy a ludzie uzależnieni od alkoholu wydają wszystkie pieniądze, które mają. Cierpią na tym ich rodziny i nie rozwija się gospodarka lokalna, bo ponad 90% pieniędzy ze sprzedaży alkoholu trafia do… rządu. Gdyby akcyzy nie było, lub byłaby dużo niższa, na polskiej prowincji rozwijałyby się usługi lokalne i zostawałoby więcej pieniędzy.

Reklamy

Tłumaczenia Morawieckiego, że podwyżka akcyzy podyktowana jest troską o zdrowie Polaków jest zwykłą hipokryzją – tłumaczył Korwin-Mikke.

źródło: Twitter / Yotube