Kolega Szydło zarobił setki tysięcy złotych jako prezes spółki wydobywającej węgiel. Spółka popadła w kłopoty, on odszedł do Tauronu i… zarabia jeszcze więcej

Zdzisław Filip, bliski kolega Beaty Szydło, w ciągu 9 miesięcy piastowania funkcji prezesa spółki Tauron Wydobycie zarobił ponad 330 tysięcy złotych. Wychodzi prawie 40 tysięcy miesięcznie, kwota nieosiągalna dla zwykłych Polaków. Ale to dopiero początek tej historii.

Za rządów Filipa spółka Tauron Wydobycie popadła w kłopoty a on sam załatwił sobie przeniesienie na dobre stanowisko w Tauronie, głównej spółce grupy. Tam, według informacji, które docierają z wewnątrz, ma zarabiać jeszcze więcej a odpowiedzialność ma dużo mniejsza.

Reklamy

Zdzisław Filip zna się z Szydło  od wczesnych lat siedemdziesiątych bo jako dzieci chodzili do jednej klasy w podstawówce. Najwyraźniej szkolna znajomość nie rdzewieje. Zdzisław Filip był wcześniej liderem powiatowego PiS oraz radnym PiS.

źródło: Twitter