Intrygująca teoria. Ministrów w rządzie PiS jest tak dużo, bo sobie nie radzą.

Poziom ludzi, którzy są u władzy musi być bardzo nisko, skoro Morawiecki potrzebuje aż tyle ministrów, wiceministrów oraz sekretarzy stanu – napisał jeden z internautów. Coś w tym może być, bo w historii Polski nigdy nie mieliśmy tak rozbudowanego rządu.

Jeden inteligentny i pracownicy człowiek jest w stanie zrobić bardzo dużo. Tymczasem w rządzie Morawieckiego mnożą się stanowiska i mnożą się koszty. Za ten cały rząd płacimy coraz więcej a efekty coraz gorsze.

Reklamy

Gdyby rząd Morawieckiego porównać do firmy, to ta od razu by zbankrutowała, bo klienci by od niej uciekali gdzie pieprz rośnie, a prezes zamiast redukować koszty zatrudnia tylko nowych ludzi na wysokopłatne stanowiska.

Co gorsza, ten cały rząd przynosi nam same problemy: rozpadająca się służba zdrowia, fatalna edukacja, drożejąca energia, obronność w rozsypce i wymieniać można by tak jeszcze długo!

źródło: Twitter