Podwyżkowe tsunami.

Minister rozwoju Jadwiga Emilewicz niedawno zapewniała, że podwyżki cen energii dla gospodarstw domowych nie przekroczą 5-7 proc. Teraz, w wywiadzie dla Business Insider Emilewicz stwierdziła, że „nie spodziewa się drastycznego wzrostu”, a ten wyniesie 10 proc.

Reklamy

Jednak ceny mogą okazać się jeszcze wyższe. W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” szefowa Forum Energii, Joanna Maćkowiak-Pandera prognozuje podwyżki na poziomie 15-20 proc. dla gospodarstw domowych.

Największe podwyżki czekają jednak przedsiębiorców. Będą one znacznie wyższe niż te dla gospodarstw domowych, ale nikt ze strony rządowej sprawy nie komentuje.

Źródło: Rzeczpospolita

Poprzedni artykułTVP prowokowała Marszałka Senatu i szefa Europejskiej Partii Ludowej. Tusk zażenowany akcją „Kurwizji”
Następny artykułBohater afery GetBack Konrad K. przyznał się śledczym: Byłem tajnym współpracownikiem CBA o pseudonimie „Zeus”, spotkania były nagrywane