Macierewicz grozi Piotrowiczowi? „Ciągnie się za nami brzemię stanu wojennego. Musimy wyeliminować cały spadek po tym straszliwym wydarzeniu”

Antoni Macierewicz chyba nie zanotował, że prezydent Andrzej Duda właśnie mianował prokuratura stanu wojennego na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. „Ciągnie się za nami brzemię stanu wojennego. Musimy wyeliminować cały spadek po tym straszliwym wydarzeniu” – mówił.

„Nigdy do końca nie rozliczono tej największej zbrodni, jaką wykonano na narodzie polskim po okresie stalinowskim, ponieważ niestety wtedy, kiedy mieliśmy taką możliwość, to nie rozliczyliśmy do końca stanu wojennego” – dodał. Można te słowa odebrać w ten sposób, jakby Macierewicz groził Piotrowiczowi. Ale nie tylko.

Reklamy

Wydaje się dzisiaj, że pozbawiony przywództwa PiS kompletnie stracił instynkt polityczny a poszczególni politycy nie mają już żadnego spójnego przekazu. Słowa Macierewicza uderzają bowiem bezpośrednio w Andrzeja Dudę i na pewno będą przypominane przez całą kampanię prezydencką. Nieprzemyślana wypowiedź może pogrążyć mającego i tak duże problemy prezydenta.

źródło: Twitter / wPolityce.pl