Strajk?! Nauczyciele czują się oszukani przez rząd a podwyżek na razie nie będzie

Zależy nam na dzieciach, zależy nam na ich przyszłości i na edukacji – mówią wściekli nauczyciele i zapowiadają strajk. Nastroje w systemie oświatowym radykalizują się z dnia na dzień, Po tym, jak się okazało, że podwyżki pensji nauczycieli nie są wpisane do przyszłorocznego budżetu i być może będą od września 2020 roku, w szkołach panuje atmosfera strajkowa.

Nauczyciele mają dość traktowania siebie jak zbędnego w państwie elementu. „Odebrano nam godność, oszukano a teraz dowiadujemy się, że podwyżek na razie nie bedzie i nie wiadomo czy będą w ogóle. Pewnie do wyborów prezydenckich będą nas mamić, że coś dostaniemy a potem okaże się, że jest to figa z makiem” – napisała jedna z nauczycielek na grupie dyskusyjnej.

Reklamy

Scenariusz PiS na nauczycieli wydaje się więc czytelny – odsunąć problem poza wybory w maju a potem byle do kolejnych wyborów.

źródło: Twitter / Facebook