Tymoteusz Szydło złożył wniosek o odejście ze stanu duchownego. To potężny cios w wizerunek Beaty Szydło, która zrobiła konferencję prasową. „Przedstawiam państwu mojego syna Tymoteusza, który jest dla nas wielką dumą” – mówiła Szydło na konferencji prasowej.

„Żeby pan Bóg sprawił, żebym wytrwał do końca w kapłaństwie” – mówił Tymoteusz Szydło

Reklamy

Okazuje się jednak, że duma wyrzuconej premier trwała krótko. Jednocześnie zastanawia mowa ciała Tymoteusza, uwieczniona na poniższym filmie. Szczególnie ciekawie się robi, gdy Beata Szydło mówi o wytrwaniu w kapłaństwie. Jej syn wtedy ucieka wzrokiem, głęboko się pochyla, jakby chciał uciec przed spojrzeniami obiektywów…

W mediach spekuluje się, że przyczyną ucieczki ze stanu kapłaństwa jest romans z dziewczyną i jej ciąża, chociaż sam Szydło temu zaprzecza.

Poprzedni artykułAndrzej Rozenek miażdży pisowską ustawę represyjną. „Nie zabrała emerytur mordercom Popiełuszki, ale tym, którzy walczyli o Polskę”
Następny artykułInternauci drwią z Dudy i Morawieckiego. Nie ma żadnego planu B w sprawie Banasia?