Kosiniak-Kamysz rozpoczyna weekendowy objazd od Tatr do morza. Polityczna konkurencja śpi

Władysław Kosiniak-Kamysz bardzo dynamicznie wchodzi w kampanię wyborczą. Dzisiaj od wczesnego poranka ludowcy działają już w Zakopanym.

„Ruszamy w trasę od Tatr po Bałtyk. Dziś Małopolska, Śląsk, Wielkopolska, a późnym wieczorem Pomorze. Jutro nie zwalniamy tempa. Jesteśmy pierwsi na starcie, nie zatrzymamy się. Walczymy o wygranie wyborów prezydenckich.” – mówił  prezes PSL.

Reklamy

Kosiniak-Kamysz zaczął od bardzo ważnego przekazu o jedności Polaków. „Polska jest dla wszystkich – dla tych spod samiuśkich Tatr jak i dla tych znad morza. Nie może być dzielenia Polaków, tylko dlatego, że ktoś uprawia politykę. To niszczenie Polski” – mówił Kosiniak-Kamysz. „Nie traćmy wiary w lepszą przyszłość Polski. Wybory prezydenckie mogą zmienić oblicze naszej Ojczyzny. Mamy szansę odbudować to, co zniszczyła ciężka choroba nienawiści zatruwająca serca naszych rodaków” – mówił.

Prezes PSL jedzie w Polskę z przesłaniem dotyczącym jedności, rozwoju przedsiębiorczości, lepszej edukacji i naprawy służby zdrowia.

W czasie gdy Kosiniak-Kamysz działa, Andrzej Duda najwyraźniej śpi. Podobnie jak cztery ostatnie lata…

źródło: Twitter