Europosłanka PiS panikuje? Prokuratura bada kto ukradł tornistry dla dzieci z Syrii

Jedzenie, ubrania, tornistry…

Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy prowadzi postępowanie dot. możliwości popełnienia przestępstwa podczas akcji humanitarnej „Plecak dla Aleppo”. To akcja, której patronowała ówczesna minister w kancelarii premiera, a obecnie europosłanka PiS Beata Kempa.

Reklamy

W ramach humanitarnej akcji zebrane przez uczniów dolnośląskiej szkoły tornistry miały trafić do dzieci z ogarniętej wojną Syrii. Tak się jednak nie stało.

Według ustaleń „Gazety Sycowskiej” przybory szkolne miesiącami leżały w magazynie w Sycowie, skąd zabrane zostały do jednego z miejscowych kościołów, a tam część darów została zwyczajnie rozkradziona.

Według przedstawicieli Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, którzy złożyli w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury, ukradły je osoby związane z parafią.

Kempa, która po publikacji raportów NIK nt. ministerstwa sprawiedliwości twierdziła, że sama jest na „celowniku” teraz zaprzecza informacjom „Gazety Sycowskiej” i zapowiada skierowanie sprawy do sądu.

W innym skandalu – we Wrocławiu politycy PiS mieli okradać kontenery z ubraniami dla ubogich oraz żywność i przekazywać pozyskane pieniądze na kampanię.

Źródło: Gazeta.pl