Panie pośle Kaleta, minęło blisko 800 dni. Gdzie jest duża ustawa reprywatyzacyjna?

„Hej panie Kaleta, jak już rozmawiamy o reprywatyzacji to proszę powiedzieć, kiedy wprowadzicie dużą ustawę reprywatyzacyjną, którą Patryk Jaki hucznie zapowiadał na konferencji prasowej w 2017 r. Minęło 797 dni i cisza.” – napisał Łukasz Olejnik.

Wygląda więc na to, że po hucznych zapowiedziach i ponad dwóch latach opóźnienia sprawa tak zwanej dużej ustawy reprywatyzacyjnej, czyli uregulowania problemów związanych ze sprawami własności do różnych nieruchomości nigdy nie doczeka się rozwiązania.

Reklamy

„Chcemy zaproponować prawo, które będzie wysokiej jakości, które spowoduje, że również potencjalne odwołania do różnych instytucji europejskich nie spowoduje, że państwo będzie musiało płacić odszkodowania” – mówił Jaki. Mówił, mówił i… tyle.

A sprawa reprywatyzacji, rozgrywana w komisji Jakiego również nie ma jakiegoś szczęśliwego epilogu. Pomimo skierowania niektórych spraw do prokuratury, nie zakończą się one raczej żadnymi aktami oskarżenia.

Prawnicy komentują, że sprawy są konstruowane byle jak, bez solidnych podstaw prawnych i bez oparcia w stanie rzeczywistym.

Na samym kończy może się okazać się, że było to wiele hałasu o nic.

źródło: Twitter