Duda zaatakował I Prezes Sądu Najwyższego. Zapomniał, że mianował ją Lech Kaczyński?

To Lech Kaczyński mianował Małgorzatę Gersdorf na stanowisko w Sądzie Najwyższym. Andrzej Duda był w tym czasie prezydenckim ministrem. Czyżby już o tym zapomniał? Wygląda więc na to, że atak na Gersdorf jest też atakiem na ś.p. Lecha Kaczyńskiego. Skąd w prezydencie tyle nienawiści?

Komentatorzy zgodnie powtarzają, że atakowanie przeciwników politycznych PiS zamyka Andrzeja Dudę w pułapce własnego elektoratu, który jest dużo mniejszy, niż zdaje się politykom tej partii. Atak nie tylko jest poważnym błędem politycznym, ale też narusza polskie obyczaje związane z Wigilią Bożego Narodzenia. W te najważniejsze dla Polaków święta nikogo się nie atakuje – Duda o tym najwyraźniej zapomniał.

Reklamy

Zupełnie inaczej na tle Andrzeja Dudy wypada przekaz Władysława Kosiniaka-Kamysza i Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, którzy mają bardzo poważne szanse na prezydenturę. Prezes PSL wystąpił z przesłaniem pokoju i miłości. Kidawa-Błońska nie atakuje swoich przeciwników, tylko pokazuje, że Polakom potrzebny jest spokój. To przekaz do elektoratu umiarkowanego, którego jest najwięcej. Duda mówi do skrajności.

Jarosław Kaczyński miał się ostatnio zastanawiać, czy wśród własnych, najbliższych towarzyszy, nie mną spisku, który ma go odsunąć od władzy. Zdaje się, że nie tylko prezes PiS powinien przeanalizować swoje otoczenie…

źródło: Twitter