Centralny Port Komunikacyjny zyska chyba niedługo nową nazwę. Wszystko przez potężne opóźnienie w budowie. Jeszcze rok temu Mikołaj Wild, pełnomocnik rządu, zapowiadał że budowa CPK zacznie się w 2021 roku. Najwidoczniej coś musiało się poważnie opóźnić, bo priorytetem dla nowego prezesa CPK jest rozpoczęcie budowy w… 2023. Skąd taka rozbieżność? Mówimy o dwóch latach opóźnienia!

Czy niedługo będziemy mówić na tą inwestycję Centralna Porażka Kaczyńskiego? Gigantomania i nierealne obietnice PiS powodują, że jedyną skończoną od A do Z inwestycję jest chyba droga asfaltowa do domu Beaty Szydło. No ale tam było to zaledwie kilkaset metrów, a tutaj mówimy o poważnej inwestycji.

Reklamy

źródło: Twitter

 

Poprzedni artykułZiemkiewicz mianowany do Ekologicznej bzdury roku
Następny artykułŻona Ziobry: Prezes TVP jest Człowiekiem Roku 2019