Dramatyczny apel dyrektora. Szpital w powiecie rządzonym przez PiS na skraju bankructwa.

Pół miliona kredytów miesięcznie spłaca szpital w Sanoku. Jednostka jest tak zadłużona, że jej dyrektor zwrócił się z apelem do firm, samorządowców oraz osób prywatnych o wpłaty… darowizn. W przeciwnym wypadku będzie musiał zakończyć działalność i odesłać pacjentów. Kasa szpitala świeci pustkami a samorządowcy z PiS zdają się nie przejmować problemem. Mówią jedynie o programie naprawczym. Serio?

Niedofinansowana służba zdrowia to ogromny problem w całej Polsce. Winne tego stanu rzeczy są zbyt małe środki, które przeznacza na szpitale Ministerstwo Zdrowia oraz NFZ. Tymczasem minister zdrowie zdaje się nie przejmować problemem i odsuwa go w czasie. Kolejki do lekarzy rosną

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Pilnie potrzebny jest program oddłużeniowy i reforma szpitali – przekonują z kolei partie opozycje. Ludowcy proponują “Pakt dla zdrowia”, który zawiera rozwiązania mające zdecydowanie poprawić sytuację. Jednak PiS nie kwapi się do działania w tym zakresie.

źródło: Twitter