Wściekłość w PiS. Kolejne świadectwa bezinteresowności i zaangażowania profesora Grodzkiego.

„Rok temu mojej znajomej uchodźczyni z Czeczenii zdiagnozowano guza płuc. Bezinteresownie zajął się nią prof Grodzki To jest świadectwo uczciwości człowieka, który jest pomawiany o korupcję, roztacza się nad nim w TVP smsowe sądy, wyszukuje się haków i płatnych oszczerców” – napisał Jacek Taran.

Kolejne świadectwa pacjentów doprowadzają do szału środowisko układu władzy, które wściekle próbuje zniszczyć autorytet i wiarygodność profesora Grodzkiego. To już prawdziwa wojna z marszałkiem Senatu. Trafiła jednak kosa na kamień. Grodzki przechodzi do ofensywy.

Reklamy

źródło: Twitter