W ciągu ostatnich trzech lat układ władzy zapewnił blisko 3 miliardy złotych dla mediów uprawiających propagandę. To trzy razy więcej, niż w ciągu 28 lat swojego działania zebrała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.

Miliard, potem dwa miliardy. Tak lekką rączką PiS rozdaje pieniądze, które zostały zabrane nam w formie podatków. Ciężko pracujący Polacy, ledwo wiążący koniec z końców, zrzucają się więc na partyjną propagandę. W 2017 był to prawie miliard. W tym roku PiS uchwalił dwa miliardy. Na co idą te pieniądze? Częściowo na atakowanie opozycji lub niskich lotów imprezy masowe. Częściowo służą ludziom układu władzy.

Reklamy

W mediach publicznych znalazło i ciągle znajduje zatrudnienie dużo ludzi, powiązanych z partiami politycznymi. Ta jest od tego, tamten jest od innego i tak się kręci ten wesoły bal za nasze pieniądze.

Telewizja nie prowadzi już żadnej misji a zapisy ustawowe są martwe. Ciężko przestraszony partyjny aparatczyk nie będzie przecież zajmował się kontrolowaniem prezesa i spółki. Jest wdzięczny za to, że ma pracę i co miesiąc dostaje pieniądze.

A tymczasem Polska pogrąża się w chaosie, rozpada się edukacja, nie funkcjonuje normalnie system ochrony zdrowia, wojsko nie dostało nowego sprzętu – wszystko jest na pokaz. Dramatyczna sytuacja pogarsza się z roku na rok. Telewizja może to jeszcze długo ukrywać.

źródło: Twitter

Poprzedni artykułZnowu wpadka? Andrzej Duda wspomina zmarłego lobbystę, który brał pieniądze od koncernów tytoniowych
Następny artykułKrystian Markiewicz ostro o niszczeniu systemu sprawiedliwości w Polsce. WIDEO