Prezydent Paweł Adamowicz pozostanie na zawsze w naszej pamięci jako gospodarz Gdańska ale też jako ofiara okrutnego mordu politycznego. Warto przypomnieć, że zanim rok temu doszło do publicznego morderstwa na scenie finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, Adamowicz był ofiarą systemowego hejtu, wymierzonego bezpośrednio w niego. Nagonka na prezydenta przybierała coraz bardziej ostre formy.

„Zabiły złe słowa, nóż tylko wykonał” – napisała jedna z internautek. To zdanie doskonale pokazuje co się wydarzyło. Kumulacja nienawiści przybrała formę ostrza, które przeszyło Adamowicza. Ale wcześniej próbowano dokonać unicestwienia go w sferze publicznej, wielokrotnie atakując za pomocą mediów.

Reklamy

Teraz podobne zjawisko odbywa się wobec profesora Tomasza Grodzkiego. Zaoferowanie pieniędzy za obciążające go zeznania ostatecznie pogrąża układ władzy, który próbuje go zniszczyć. Jednak naszym obowiązkiem, jak świadomych obywateli, jest bronić jego i każdego, na kogo rękę podnosi rozzuchwalona władza. Nie ma zgody na tego typu postępowanie.

PiS przegrał Senat i przegra wybory prezydenckie. A potem należy rozliczyć każdego, kto przyłożył rękę do haniebnych i niegodziwych ataków.

źródło: Twitter

Poprzedni artykułKto ma większe szanse przeciągnąć elektorat PiS: Kosiniak-Kamysz czy Kidawa-Błońska?
Następny artykułPrzeciw nienawiści: miliony ludzi wsparły WOŚP. To deklaracja przynależności do społeczeństwa i bycia człowiekiem!