Byłem z Julią Przyłębską w Socjalistycznym Związku Studentów Polskich  ze Stanisławem Piotrowiczem i Marcinem Wolskim w PZPR. Myślałem, że jestem wielką mendą a okazuje się, że można być większą. Można z taką przeszłością zapisać się do PiS i awansować. Uczę się całe życie – napisał.

Dystans do siebie, trochę samokrytyki i ostre zaoranie Piotrowicza i Przyłębskiej w jednym – komentują internauci. Mistrz Czarzasty! – dodają.

Reklamy

Poprzedni artykułHipokryzja Karnowskich w sprawie agresji w Senacie. Nie ustaje ohydna nagonka na Tomasza Grodzkiego
Następny artykułAdam Szłapka zawiadomi prokuraturę w sprawie przestępstwa, którego miała się dopuścić TVP