Rosną wątpliwości wokół wydatków z Funduszu Sprawiedliwości, który miał pomagać ofiarom przestępstw. Zarządza nim resort Zbigniewa Ziobry. Tymczasem media ujawniły, że w kwietniu 2019 Ziobro z tego funduszu bardzo duże kwoty trafiły do ośrodka replantacji kończyn w szpitalu klinicznym w Otwocku a już w grudniu Kaczyński przechodził tam zabieg wszczepienia endoprotezy stawu kolanowego. To nie przypadek.

W czasie gdy miliony Polaków mają coraz większy problem z dostępem do służby zdrowia, układ władzy wyleczy się bez problemu. Pieniądze, które pochodzą w końcu z naszych podatków, są wydawana na potrzeby władzy bez skrupułów i żenady. W przypadku Funduszu Sprawiedliwości mamy jednak do czynienia z pieniędzmi, które miały pomagać ofiarom przestępstw.

Reklamy

Pieniądze do ośrodka, który leczył Kaczyńskiego, przekazano w ramach pomocy ofiarom przestępstw, tłumacząc to faktem, że ma on pomagać… ofiarom wypadków drogowych.

Tymczasem sprawą wydatków z Funduszu Sprawiedliwości zainteresował się… Marian Banaś. Najwidoczniej ma wiedzę i powody, by przeprowadzić tam kontrolę.

źródło: Twitter

Poprzedni artykułEdukacja, głupcze! Rodzice przypominają Kaczyńskiemu o ciężkich tornistrach i zapaści w szkołach
Następny artykułTa afera może zmieść rząd. Okazuje się, że Chrzanowski kłamał w sprawie KNF