Coś złego musi dziać się z Jarosławem Kaczyńskim. Jego sposób definiowania sporu politycznego, jako przywódcy dużej partii, dowodzi tego bardzo dobitnie. „Polska suwerenna i wolna w gronie państw europejskich to przyszłość, o którą musimy walczyć i wywalczymy” – mówił. Najwyraźniej zapomniał, że Polska jest wolna i suwerenna. Ze względu na wiek można mu wybaczyć?

Oś sporu politycznego ale też sporu społecznego w Polsce, przebiega zupełnie gdzie indziej. Nic dziwnego, że w samym PiS mówi się o odwołaniu Kaczyńskiego z funkcji prezesa. Działacze mają dosyć nieustannych podziałów. Prezes PiS otoczony wąskim gronem ludzi nie dopuszcza do siebie zwykłych działaczy. I odlatuje w nierealne wizje.

Reklamy

Przemówienie o wolnej i suwerennej Polsce byłoby może dobre jakieś 35 lat temu. A tak nie jest ani dobre ani na czasie. Brat Kaczyńskiego, Lech, podpisał Trakt Lizboński. Jesteśmy w Unii Europejskiej, chociaż wiele osób ze środowisk PiS prowadzi aktywność, żeby doprowadzić nasz kraj do sytuacji znanej z Wielkiej Brytanii, czyli do opuszczenia jej granic. Ale Polacy chcą być w Unii.

Przykro słuchać starszego, zmęczonego człowieka, który dawno powinien iść na polityczną emeryturę. To już ten moment, panie Kaczyński.

źródło: Twitter

Poprzedni artykułNiemcy znowu wydymali PiS. Morawiecki zapłaci miliard złotych za gorący kartofel Merkel
Następny artykułSzczyt wszystkiego! TVP znowu relacjonuje mszę w rocznicę śmierci matki prezesa PiS