Małgorzata Kidawa-Błońska chce przywrócić rolę Polski jako równorzędnego partnera w Unii Europejskiej i na świecie. To ważne przesłanie, dzisiaj bowiem nasz kraj jest w trzeciej lidze, jeśli chodzi o stosunki międzynarodowe. Cierpi na tym nie tylko wizerunek, ale też gospodarka.

„Polska polityka zagraniczna nie istnieje. Andrzej Duda krzyczy na Polaków i lekceważy ekspertów. Potrzeba nam odnowy stosunków z naszymi partnerami na świecie i nowego sposobu komunikowania się z nimi.” – powiedziała Kidawa-Błońska.

Reklamy

To bardzo trafna obserwacja. Niespójna i chaotyczna polityka prowadzi nie tylko do osłabienia naszej pozycji, ale również do ucieczki stąd wielu podmiotów gospodarczych. Zmniejsza się skala inwestycji zagranicznych. Przedsiębiorcy obawiają się chaosu prawnego a nawet wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Jak dotkliwe są to konsekwencje, przekonują się właśnie dziesiątki tysięcy pracowników likwidowanych w Wielkiej Brytanii firm, m.in. przemysłu samochodowego.

 

Poprzedni artykułO tym przemówieniu Kaczyński wolałby natychmiast zapomnieć
Następny artykułOstre słowa o prezesie sądu w Olsztynie. Nawacki jest kwintesencją reformy, której celem jest zapewnienie sobie bezkarności