Jarosław Gowin najprawdopodobniej zdał sobie sprawę, że gigantyczne zamieszanie wokół polskiego sądownictwa zakończy rządy PiS-u w Polsce. Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego uważa, że listy poparcia do KRS powinny zostać upublicznione.

Przy okazji, na pytanie dlaczego PiS tak desperacko broni się przed upublicznieniem list poparcia do KRS, Gowin dystansuje się od marszałek Witek i mówi o rozdziale władzy ustawodawczej od wykonawczej.

Reklamy

źródło: RMF FM

Poprzedni artykułPA PA PAD! Nowe hashtagi przeciw Andrzejowi Dudzie robią furorę w sieci
Następny artykułAndrzej Duda i wielka kompromitacja. Prezydent ma poważne kłopoty z angielskim. WIDEO