Jarosław Kaczyński miał spotkać się z Julią Przyłębską w przeddzień wydania przez nią kuriozalnego postanowienia, które miało zablokować posiedzenie Sądu Najwyższego w sprawie KRS – donoszą media. Jeśli tak było naprawdę, mamy do czynienia ze skandalem o ogromnej sile rażenia.

Po co Kaczyński spotykał się z Przyłębską? Najprawdopodobniej po to, aby ustalić właśnie zlecenie na zablokowanie prac Sądu Najwyższego. O ile tak rzeczywiście było, a trudno przypuszczać inaczej, to mamy do czynienia z sytuacją, w której prezes partii politycznej dyktuje niezależnym organom państwa co mają robić.

Reklamy

Nie można nad tym przejść do porządku dziennego – takie manipulowanie organami państwa powinno być surowo zabronione i karane!

źródło: Gazeta Wyborcza

 

Poprzedni artykułKwaśniewski miażdży Kaczyńskiego. Pan zepsuje to, co tylko pan potrafi na tym świecie. Naprawdę. WIDEO
Następny artykułAż 5 bilionów złotych! Gigantyczny dług Polski, który musimy spłacić