Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej powinien znać język ojczysty perfekcyjnie. Tak, żebyśmy nie musieli się za niego wstydzić i go poprawiać. To w końcu osoba, która ma nas wszystkich reprezentować i być pierwszym spośród równych. W przypadku Andrzeja Dudy to się jednak nie sprawdza. Prezydent zaliczył kolejną wpadkę językową. Ale nie z angielskim, którego znajomość u Dudy jest dyskusja, ale… z polskim.

Prezydent napisał nazwę Wielkiej Krokwi z poważnym błędem. To podstawy, których uczymy się w szkole podstawowej i to raczej w młodszych klasach. Nie mówiąc o oczytaniu, rozumieniu tekstu i zasad pisowni.

Reklamy

Do szkoły – komentują internauci wpadkę prezydenta. I przypominają zasady pisowni.

 

 

Poprzedni artykułObrzydliwa prowokacja propisowskich trolli wobec sędziego Żurka
Następny artykułZagraniczne media piszą o łamaniu przez Kaczyńskiego zasady niezawisłości sędziów