W Szwecji wicepremier Mona Sahlin podała się do dymisji, bo zapłaciła za pampersy dla dziecka służbową kartą kredytową, a pieniądze później zwróciła. W Polsce CBA gubi 15 mln zł i minister koordynator Służb Specjalnych nie przyjmuje dymisji szefa CBA. Taka mała różnica – napisał jeden z internautów.

To jest ogromna różnica. W normalnym kraju szef CBA podał by się do dymisji nawet ze względów zdrowotnych. Mówimy o tym, że pod rządami pana Bejdy ukradziono w instytucji zajmującej się korupcją 15 MILIONÓW ZŁOTYCH! To potężna kwota, która dowodzi, że nie ma kontroli nad tym, co się dzieje wewnątrz i jakimś cudem dostali się tam ludzie skorumpowani i nieuczciwi. A tylko bardzo nieodpowiedzialny rolnik, po znalezieniu zepsutego jabłka w skrzyni pełnej owoców nie przegląda całej reszty, w poszukiwaniu problemów.

Reklamy

„Kilka lat temu szwedzka parlamentarzystka natychmiast zrezygnowała z mandatu kiedy celnicy na lotnisku znaleźli przy niej podróbkę torebki Gucci podczas powrotu z Włoch. Dodatkowo zapłaciła 15 tyś euro kary . Inne standardy. Ty demokracja jest na innym poziomie.” – dodał inny internauta. Różnica klas jest.

źródło: Twitter

Poprzedni artykułTak Kaczyński zdradza, że regularnie spotyka się z prezes Trybunału Konstytucyjnego w jej mieszkaniu. WIDEO
Następny artykułEurodeputowana: Utrata dziewictwa powoduje utratę odporności organizmu u kobiet?