Marszałek Senatu, Tomasz Grodzki, wyrasta na główne zagrożenie dla dyktatorskich zapędów PiS. Dlatego jest nieustająco atakowany przez propisowskie media, w tym publiczne radio. Za nasze pieniądze powstają takie koszmarki jak oskarżanie go o to, że ma zbyt napięty program.

Powinna chyba powstać lista autorów, którzy podpisują takie obrzydliwe materiały. „Felieton urologiczny”, w którym rozważane są problemy z czasem na toaletę marszałka, napisała niejaka Magdalena Złotnicka, autorka w takich mediach jak Niezależna.pl czy Gazecie Polskiej.

Reklamy

Zlecenie na Grodzkiego jednak jej nie wyszło, bo nie tylko budzi niesmak, ale jest nietrafione. Zamiast atakować, budzi co najwyżej współczucie i litość nad autorką, która posuwa się do takich metod, by atakować marszałka Senatu, wybranego głosami wielu milionów Polaków. To nie tylko atak na Grodzkiego, ale też na nich, na wyborców, na ich decyzję.

Poprzedni artykułOto zeznania Magdy Ogórek i jej wcześniejszy wpis. Okazuje się, że kłamała
Następny artykułZa czasów PiS Polacy stracili miliardy na aferze Getback. I to ta partia ponosi odpowiedzialność!