W światowej dyplomacji nie ma przypadków. Są protokoły. Jeżeli ważny polityk owe protokoły łamie – robi to świadomie i z premedytacją.

Tak najprawdopodobniej było, gdy prezydent Francji podczas pobytu w polskim parlamencie zignorował marszałek Sejmu Elżbietę Witek z PiS-u. Podczas spotkania Emmanuel Macron najpierw przywitał się z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim (trzecia osoba w państwie), a dopiero później niechętnie ze stojącą obok marszałek Sejmu.

Reklamy

Ponadto, to z Grodzkim Macron rozmawiał podczas spaceru po budynku. Witek tuptała z tyłu. Najwyraźniej Macron pokazał Witek jej prawdziwe miejsce w szeregu.

Poprzedni artykułPrezydent Francji spotkał się z przyszłą prezydent Polski. PiS odcina się od Dudy
Następny artykułAle odlot! Kowalski oskarża Tuska o morderstwo, a Grodzkiego o szykowanie rozbioru Polski. WIDEO